Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kalatówki

12.10 - 15.10.2025 - Tatry jesienią

Obraz
Wstyd przyznać, ale nigdy nie odwiedziłem Tatr jesienią. Zapowiedzi prognoz pogody są, jak najbardziej optymistyczne. W nawiązaniu do podróży z dawnych lat ruszamy pociągiem, który na starcie ma ponad godzinę opóźnienia -  polska świecka tradycja. Moim głównym celem jest Starorobociański Wierch i przejście jednocześnie przez dwie doliny – Chochołowską i Kościeliską. 12.10 - niedziela - Morskie Oko  Chyba najbardziej trywialny i oklepany szlak w tym kraju, jaki tylko można wymyślić. Byłem ostatnio na Morskim ponad 20 lat temu i tym razem idziemy tam z dorosłą córką. Pomimo, iż mamy jesienny pochmurny i deszczowy poranek, nie dowierzam własnym oczom, niezmierzony tłum z Palenicy, nieprzerwanym strumieniem  ciągnie z buta – jak w środku wakacji. Oczywiście wozy także pełne. Schodzimy na chwilę do Schroniska w Małej Roztoce i powoli asfaltem do przodu. Na wysokości skrótów, przez chmury zaczyna nieśmiało przedzierać się słońce. Od tego momentu, przez około 2 godziny, mamy i...

8.08 - 19.08.2002 Tatry - Zakopane

Obraz
8 sierpnia - czwartek Gdy już kilka dni nieprzerwanie za oknem świeciło słońce doszedłem do wniosku, że nadszedł czas na kolejną wyprawę w Tatry !!! Pomimo tego, że w telewizji nie zapowiadali najlepszej pogody doszedłem do nieodwołalnego wniosku, że jadę. Ponieważ nie miałem żadnych chętnych wyruszyłem sam, co miało się okazać bardzo trafnym wyborem, bo bardzo szybko znalazłem sobie towarzystwo. Jak co roku wyruszyłem z Gdyni pociągiem do Bielska Białej. Tłumów tym razem nie było, więc bez problemów znalazłem miejsce w wagonie i poszedłem spać. 9 sierpnia - piątek O szóstej z minutami byłem w Katowicach, słońce lekko przedzierało się przez chmury i miałem jeszcze nadzieję na ładną pogodę. Pociąg do Zakopanego podjechał o 6:55 i ruszyłem w dalszą drogę. Za Nowym Targiem nie miałem już żadnych wątpliwości, że dzisiaj pogoda będzie obleśna. Deszcz lał wielkimi strugami i nie zanosiło się, aby chociaż na chwilę miał przestać. O 11:50 lądowałem na dworcu w Zakopanem. Chciałem wynająć p...